Knast Bolesław Drukuj

Bolesław Knast (1879-1939) – Pomorzanin rodem z Wielkopolski, przedsiębiorca z zamiłowania, kupiec z powołania, osiadły na stałe w Pelplinie, poseł na Sejm Ustawodawczy, wybitny patriota i społecznik, pierwszy Przewodniczący Rady Miejskiej w Pelplinie, powszechnie szanowany, zamordowany przez hitlerowców w Szpęgawsku

Bolesław Knast urodził się 2 sierpnia 1879 roku w Środzie Wielkopolskiej. Był synem ojca Walentego i matki Antoniny, z domu Heydrych. Z domu rodzinnego wyniósł młody Bolesław zamiłowanie do pracy organicznej, a w szczególności do przedsiębiorczości.

Bolesław Knast uczył się w sławnym Gimnazjum Marii Magdaleny w Poznaniu, które ukończył z dobrym skutkiem. Wkrótce rozwinął w sobie żyłkę przedsiębiorczości. Zaczynał jako kupiec bławatny w Poznaniu. Z czasem stał się uznanym kupcem, ale także politykiem i z przekonania społecznikiem.

Na początku XX wieku Bolesław Knast przeniósł się na Pomorze. W 1902 roku został pracownikiem pionierskich spółdzielni handlowo-przemysłowych w Brusach tj. spółdzielni „Kupiec” i „Bazar” (filia w Pelplinie). W 1906 r. ożenił się z Wandą Urbanowicz. Zasięg działalności gospodarczej B. Knasta ulegał stałemu poszerzeniu. W latach 1908-1913 widzimy go jako prezesa Towarzystwa Przemysłowców w Golubiu.

Podczas I wojny światowej Bolesław Knast jako obywatel Cesarstwa Niemieckiego z Pomorza podlegał powszechnemu obowiązkowi żołnierskiemu. Służył w armii niemieckiej na froncie serbsko-macedońskim. Szczęśliwie uniknął nie tylko śmierci, ale i poważniejszych ran.

Po I wojnie światowej Bolesław Knast na stałe związał się z Pelplinem. To właśnie Pelplin stał się jego „Małą Ojczyzną” i docelową „stacją życiową”. W Pelplinie osiągnął on swoje największe sukcesy gospodarcze, społeczne i polityczne. Miał tutaj pod każdym względem ugruntowaną pozycję.

Klęska wszystkich mocarstw rozbiorowych była sygnałem dla większości Polaków do podjęcia trudu i walki o Polskę wolną i demokratyczną. Bolesław Knast włączył się do ruchu na rzecz suwerenności Pomorza. W 1919 roku wchodził w skład Rady Ludowej w Pelplinie. Został kierownikiem sekretariatu oświatowego. Aktywnie włączył się w organizację Straży Obywatelskiej. Sukcesywnie rozwijał swoją działalność gospodarczą.

W 1920 roku Pomorzanie mieli okazję po blisko 150. latach wybierać swoich przedstawicieli do parlamentu, a dokładniej do funkcjonującego już (od 1919 r.) Sejmu Ustawodawczego. Bolesław Knast ulokował swoje sympatie polityczne po stronie Stronnictwa Narodowo-Demokratycznego. Partia ta wkrótce stała się najsilniejszym ugrupowaniem politycznym na Pomorzu. W kolejnych wyborach parlamentarnych zdobywała liczne mandaty poselskie i senatorskie.

Wiosną 1920 roku Bolesław Knast został wybrany posłem z Pomorza na Sejm Ustawodawczy. Był i czuł się przedstawicielem kupiectwa pomorskiego. Z miejsca włączył się aktywnie w życie parlamentarne. Należał do Klubu Związku Ludowo-Narodowego (ZLN). Wiadomo nam, iż B. Knast pracował w dwóch komisjach sejmowych tj. Komisji Komunikacyjnej i Komisji Morskiej. W tej ostatniej, a jakże dla Pomorza ważnej, był sekretarzem. Był to oczywisty dowód zaufania, dla młodego stażem parlamentarzysty. Z kwerendy sejmowej, dokonanej na moje zamówienie, wynika, iż B. Knast zaliczał się do bardziej aktywnych posłów. Szczególnie troszczył się o integrację gospodarczą Pomorza z Ojczyzną! Pamiętał też o sprawach lokalnych. M.in. interpelował (25.02.1921) Ministra Przemysłu i Handlu w sprawie elektrowni „Kulicki Młyn”.

W latach dwudziestych i trzydziestych Bolesław Knast realizuje się jednak głównie na niwie gospodarczej. Z początkiem suwerenności pomorskiej należał do czynnych działaczy Towarzystwa Samodzielnych Kupców w Tczewie i w Pelplinie. Jego aktywność została doceniona w skali regionu pomorskiego. Dlatego zapewne wybrano go do Rady Związku Towarzystw Kupieckich na Pomorzu. Po powrocie z parlamentu (listopad 1922), B. Knast został prezesem Towarzystwa Samodzielnych Kupców. Równolegle prowadził interesy. Odnajdujemy go m.in. wśród założycieli i jako członka zarządu firmy „Bazar Chrześcijański” we Włocławku. Pelpliński „Bazar” już wcześniej przejął na własność. W Pelplinie był także wśród założycieli Banku Ludowego.              

W 1931 roku Pelplin stał się ośrodkiem miejskim. Nie przypadkiem, ostatnio w dniach 4-5 czerwca 2011 r., świętowano 80. lecia nadania praw miejskich. Chwała za to obecnemu burmistrzowi Andrzejowi Stanuchowi i przewodniczącemu Rady Miejskiej Mirosławowi Chyle. Naturalnie Bolesław Knast był pierwszym przewodniczącym Rady Miejskiej w Pelplinie. Miał on zaszczyt otworzyć pierwszą kadencję samorządu miejskiego. W najbliższych latach 30. minionego wieku, B. Knast położył duże zasługi dla infrastruktury miejskiej (ulice, oświetlenia, zieleńce itp.) Pelplina.  

W latach 30. XX wieku nie słabnie aktywność gospodarcza Bolesława Knasta. Zajmuje on znaczące miejsce wśród członków Pomorskiej Izby Przemysłowo-Handlowej. Był też założycielem i prezesem Rady Nadzorczej Domu Zakupu Bławatnego. Odnotowano jego aktywność jako organizatora i członka zarządu Spółdzielni Budowlanej w Pelplinie. Domki rodzinne, ogródki działkowe, to kolejne miejscowe inicjatywy B. Knasta. Udzielał się też w Bractwie Kurkowym. Zachowywał wrażliwość społeczną, dlatego m.in. wspierał bezrobotnych. Warto również zauważyć dorobek (mało znany) B. Knasta jako autora licznych artykułów o tematyce społeczno-gospodarczej w prasie codziennej i w tygodnikach handlowych. Potrafił podzielić się nie tylko swoimi przemyśleniami, ale też doświadczeniem i sukcesami w biznesie. 

Do 1939 roku Bolesław Knast mieszkał w Pelplinie. Tutaj zastał go wybuch II wojny światowej. Wiadomo było, że należał do ścisłej elity narodowej, nie tylko w  skali Pelplina. Miał wówczas niespełna 60 lat. Dlatego nie dane mu już było stanąć w czynnej obronie Ojczyzny. Nie szukał B. Knast swojej szansy w drodze emigracyjnej. Po krótkiej tułaczce wojennej, w końcu września  1939 r.  powrócił do Pelplina.

Po nastaniu okupacji hitlerowskiej, Bolesław Knast podzielił dramatyczny los działaczy i inteligencji pomorskiej. Nic dziwnego, że był wśród pierwszych aresztowanych. Jesienią 1939 roku został wywieziony do Szpęgawska. Tutaj też został zamordowany (9.10.1939 r.). Szacuje się, że w zbiorowej mogile pomorskiej (szczególnie kociewskiej), w Szpęgawsku, zamordowanych zostało około 7. tysięcy Polaków. 

Bolesław Knast pozostał do końca wierny swoim przekonaniem. W 1939 r. dzielił dramatyczny los swojej „Małej” i „Wielkiej”  Ojczyzny”. Przeżył 60 lat. Niewątpliwie B. Knast należał do elity gospodarczej Pomorza. Położył wybitne zasługi dla Pomorza, a dla Pelplina w szczególności. We współczesnym Sejmie, na pamiątkowej historycznej tablicy, zapisano nazwisko: „Bolesław Knast 1939 Szpęgawsk”. Należy podkreślić, iż jest to lista narodowych bohaterów, którzy podczas II wojny światowej, „oddali życie za Polskę”. Obecni mieszkańcy Pelplina i Pomorza, mogą być dumni z tak wybitnego i prawego Obywatela! Jako poseł RP Ziemi Tczewskiej i Pelplińskiej, solidaryzuję się z tym hołdem i najwyższym uznaniem dla B. Knasta.  

poseł Jan Kulas

Redaktor: Biuro 10.06.2011.
 
« poprzedni   następny »