|
Bernard Łosiński (1865-1940) - ksiądz, orędownik pracy organicznej na Kaszubach, wieloletni proboszcz w Sierakowicach, trzykrotny poseł do sejmu pruskiego, dwukrotny parlamentarzysta w II Rzeczypospolitej, jeden ze sztandarowych liderów endecji na Pomorzu, zamordowany przez hitlerowców w Stutthofie.
Bernard Antoni Łosiński urodził się 20 maja 1865 r. w Wielu na ziemi chojnickiej. Był synem zamożnego chłopa Wojciecha i Matyldy z Kiedrowskich.
Bernard Łosiński wpierw uczył się w pruskiej szkole powszechnej. W 1887 r. (w 22. roku życia) ukończył sławne gimnazjum w Chojnicach. W latach gimnazjalnych 1882-1887 należał do tajnej organizacji filomackiej. Jeszcze w 1887 r. rozpoczął studia teologiczne w Münster. Od 4 października 1887 r. studiował w Seminarium Duchownym w Pelplinie, w stolicy diecezji chełmińskiej. Dnia 15 marca 1891 r. B. Łosiński otrzymał święcenia kapłańskie. Mógł zatem realizować swoje powołanie - służbę Bożą.
Ksiądz Bernard Łosiński był kolejno wikariuszem w Kamieniu, Lipuszu, Przodkowie, Skarlinie i Lubawie. W latach 1894-1895 był administratorem w parafii tylickiej. W latach 1896-1897 pełnił funkcję wikariusza katedralnego i prokuratora w Seminarium Duchownym w Pelplinie.
Dnia 31 marca 1897 r. ksiądz Bernard Łosiński na własną prośbę został proboszczem w Sierakowicach w powiecie kartuskim. Proboszczem w Sierakowicach będzie aż 42 lata - do tragedii wrześniowej 1939 r. Z czasem ksiądz B. Łosiński będzie obejmował dalsze godności i zaszczyty kościelne. W latach 1923-1926 będzie dziekanem dekanatu mirachowskiego i kartuskiego. W 1926 r. ksiądz B. Łosiński został kanonikiem diecezji chełmińskiej.
Ksiądz proboszcz Bernard Łosiński szczególnie dał się poznać z wielkiej aktywności społecznej i politycznej. Jako proboszcz Sierakowic podjął niejako zdecydowaną i konsekwentną walkę z germanizacją w celu obrony oraz wzmocnienia polskiego stanu posiadania na Kaszubach. Z czasem ksiądz B. Łosiński stał się sztandarowym działaczem polskiego ruchu narodowego w Prusach Zachodnich.
Sierakowice za księdza proboszcza Bernarda Łosińskiego stały się centrum polskiego życia narodowego w tej części Pomorza. Głównie dzięki staraniom proboszcza w latach 1899-1914 doszło do założenia banków ludowych w Sierakowicach, Kartuzach, Żukowie, Staniszewie i Kielnie. W latach nasilającej się germanizacji, działalności niemieckiej Komisji Kolonizacyjnej, banki te stanowiły ostoję utrzymania polskiej ziemi i aktywności polskiego życia gospodarczego. Wzmocnieniu i dynamicznemu rozwojowi polskiego życia gospodarczego służyły polskie spółki kupieckie i handlowe, jak np. Bazar, Kupiec czy Rolnik. Ksiądz B. Łosiński był współtwórcą tych spółek. Wspierał też poczynania polskiej Spółki Parcelacyjnej w Kościerzynie. Doprowadził również do wybudowania wielkiej cegielni wapienno-piaskowej w Puzdrowie.
Ksiądz Bernard Łosiński nie zaniedbywał spraw rolniczych. Doceniał też znaczenie edukacji i rozwoju kultury. Wiele czasu poświęcał działalności kółek rolniczych. Nawet w odrodzonej Polsce kontynuował tę działalność w Pomorskiej Izbie Rolniczej. W okresie niewoli zaborowej ksiądz B. Łosiński wspomagał poczynania Towarzystwa Czytelni Ludowych (TCL) i towarzystw ludowych. Wspierał również wielce zasłużoną fundację stypendialną dla polskiej młodzieży i studentów z Pomorza - Towarzystwo Pomocy Naukowej w Chełmnie. Był także członkiem (od 1897 r.) wybitnie zasłużonego dla kultury i nauki polskiej Towarzystwa Naukowego w Toruniu (TNT).
Ksiądz Bernard Łosiński interesował się również odradzającym się kaszubskim ruchem regionalnym. Miał jednak zastrzeżenia do działalności ruchu młodokaszubów, bezzasadnie oskarżając go o separatyzm i osłabianie polskiego ruchu narodowego. Dużą sympatią obdarzył za to powstałe w 1912 r. w Sopocie Towarzystwo Przyjaciół Kaszub (tzw. starokaszubów), Największe poparcie okazywał jednakże ruchowi folklorystycznemu. W latach 1910-1913 współdziałał w organizowanych w Sierakowicach trzech pierwszych zjazdach towarzystw śpiewaczych ziemi kaszubskiej.
Na początku XX w. ksiądz Bernard Łosiński cieszył się już dużym autorytetem wśród społeczności kaszubskiej. Dał się też poznać jako kaznodzieja i znakomity mówca. Jego popularność rosła wśród szerszych kręgów ludności polskiej północnego Pomorza. Dlatego księdzu B. Łosińskiemu zaproponowano kandydowanie do sejmu pruskiego w okręgu wejherowsko-pucko-kartuskim. Polacy z reguły wygrywali wybory w tym okręgu - było tak i w przypadku księdza B. Łosińskiego. Zostawał on posłem polskim do sejmu pruskiego w kadencjach 1904-1908, 1908-1913 i 1913-1918. Z czasem został sekretarzem Koła Polskiego w Berlinie. W tym okresie nawiązał też współpracę z Towarzystwem Narodowo-Demokratycznym (endecją). W sumie ksiądz B. Łosiński pełnił mandat parlamentarzysty blisko 15 lat.
Już pod koniec 1918 r. ksiądz Bernard Łosiński wszedł w skład tajnej Ligi Narodowej. Zakończenie I wojny światowej i wybuch rewolucji listopadowej w Niemczech stanowiły wielkie wyzwanie dla polskich działaczy narodowych. Ksiądz Bernard Łosiński aktywnie włączył się w działalność na rzecz polskiego ruchu niepodległościowego. Przejściowo (1919-1920) związał się z inicjatywą Józefa Czyżewskiego, jaką było utworzenie regionalnego ugrupowania, tj. Polskiego Stronnictwa Ludowego - Pomorze. Został jedynym posłem z tego ugrupowania do Sejmu Ustawodawczego, wybranym w wyborach uzupełniających 2 maja 1920 r. Zaważyła na tym zapewne jego osobista, wysoka popularność. W 1923 r. ksiądz B. Łosiński został odznaczony Orderem Polonia Restituta.
Generalnie w okresie II Rzeczypospolitej ksiądz Bernard Łosiński trwale, politycznie związał się z endecją. Szczególnie uaktywnił się po zamachu majowym w 1926 r. Czynnie włączył się w kampanię polityczną endecji na Pomorzu w wyborach do Sejmu i Senatu w 1928 r. W latach 1930-1935 był posłem z listy Stronnictwa Narodowego (SN). Był także prezesem SN na powiat kartuski. W latach 30. ksiądz B. Łosiński należał, jak pisze prof. Roman Wapiński, do ˝grona najbardziej bojowych działaczy endeckich na Pomorzu˝. Był bezkompromisowym (˝aż do fanatyzmu˝) przeciwnikiem sanacji. Zwalczał wpływy obozu rządowego na terenie m.in. Związku Towarzystw Powstańców i Wojaków, jak też w Pomorskim Towarzystwie Rolniczym. Zdaniem prof. R. Wapińskiego, publicystyka księdza B. Łosińskiego na łamach ˝Słowa Pomorskiego˝ skażona ˝była antysemityzmem˝.
Agresja hitlerowska na Polskę przerwała wszelkie spory wśród naszych rodaków. Na Pomorzu jedynym wskaźnikiem dla okupanta było zaangażowanie na rzecz suwerenności państwowości polskiej. Nic więc dziwnego, że ksiądz Bernard Łosiński znalazł się w ścisłej polskiej elicie poddanej natychmiastowym represjom.
Ksiądz Bernard Łosiński zmarł 22 kwietnia 1940 r. w obozie koncentracyjnym w Stutthofie. Znalazł się tym samym na liście zamęczonych kapłanów pomorskich. Gdy umierał, miał prawie 75 lat. Niewątpliwie ksiądz Bernard Łosiński położył kapitalne zasługi dla polskiego ruchu narodowego, a w szczególności społeczności kaszubskiej. Blisko 22 lata sprawował mandat posła polskiego - w dwóch różnych epokach historycznych. Służył sprawom narodowym i Polsce, jak umiał i rozumiał najlepiej. W panteonie bohaterów narodowych na Pomorzu ksiądz B. Łosiński zajmuje jedno z najwyższych miejsc.
|